Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
verseau *Gdy nikt nie patrzy... - blog4u.pl

verseau

Gdy nikt nie patrzy...

Mój profil

na początku był chaos

Opis bloga

jak się okazuje jest tu więcej, niż ktokolwiek spodziewałby się znaleźć

archiwum

    2014
    Październik
    Wrzesień
    Sierpień
    Lipiec
    Czerwiec
    Maj
    Kwiecień
    Marzec
    Luty
    Styczeń
    2013
    Grudzień
    Listopad
    Październik
    Wrzesień
    Sierpień
    Lipiec
    Czerwiec
    Maj
    Kwiecień
    Marzec
    Luty
    Styczeń
    2012
    Grudzień
    Październik

linki

ulubieni






Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 48686 osób

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do: "FAJNE"

księga gości

mój avatar


verseau

kolejny kryzys przyszedł wczoraj. Drugi w tym miesiącu

wyprowadzona z równowagi, łapiąc głębokie oddechy

łapałam je w locie

niezręcznie

 

zdezorientowana szukałam przyczyny

bezskutecznie

 

coś jest na rzeczy, gdy nie możesz wydobyć słowa

a cała ta otoczka

 

 

może to tylko powłoka?

 


Głosuj (0)
22:56:09 31/10/2014 [komentarzy 1] Koment

Prawie tu umarłam, a wydawało mi się, że nie mijał czas

 

kiedy rzadko w bezruchu rezygnując z niepotrzebnego, znów pakując w czarne worki swój marny kopczyk dobytku

przeprowadzona jedenasty raz

stopę trzymam na krześle, brodę na kolanie

i marznę

 

 


Głosuj (0)
23:42:21 26/10/2014 [komentarzy 0] Koment

M. nie zdążyła wrócić, już napisała, że wyjeżdża
Londyn?

 

jak jest kiedy pierwszy raz od dawna możesz fizycznie widzieć gwiazdy?

bogactwo detali w nowych oczach, wszystko inaczej

 

wreszcie mam czas, nadrabiam

Odwiedzę Was wszystkich, obiecuję :)

 

 

i rozsądne decyzje, wieczory w 'rodzinnym' gronie

z nim, na poważnie, już zawsze, może na zawsze?

 

 

 


Głosuj (0)
17:11:23 5/09/2014 [komentarzy 0] Koment

dwudziesty trzeci sierpnia

ktoś tam kiedyś napisał na ścianie fragment wiersza Konopnickiej,

fatalnie dobranym gotyckim fontem.

 

na krześle kiczowata pamiątka z Zakopanego,

zawieszona na klamce czerwona róża,

tandetny pejzażyk na płótnie

 

 

wewnętrzną stronę drzwi od szafy zdobiły rzędy czerwonych serduszek

 

za wysokie parapety,

pękający tynk na ścianach

zniszczone rude fotele

 

i babciny żyrandol z kloszem w kształcie kwiatu

 

 

można udawać, że zapomniało się ich zapach

moc przedmiotów, do których pragnie się wracać

 

niejasna potrzeba posiadania tylko po to, żeby posiadać

swojego miejsca na świecie

 

 

 

 

czwarty rok.

 

"Gdy runą trzy ściany chaty,

w niszczących burz huraganie

wybij okienko na słońce

w jedynej, jaką masz, ścianie"


Głosuj (0)
14:28:41 26/08/2014 [komentarzy 0] Koment

tydzień na wsi

z M między jednym powrotem, a kolejnym jej wyjazdem

z P. między Płockiem a Golubiem

 

dobre rozmowy, potrzebne spotkania

 

później i wcześniej tylko praca

godzinami w podróży, w korku, na autostradzie łapałam przelatujący czas przez palce

wszędobylizm, by zdążyć z miejsca do miejsca, nucąc po drodze piosenki z radia

 

zasypiam gdziekolwiek, pozbawiona głosu

a jedyny wolny dzień poświęcam na nic

 

jeszcze myśl, że w biegu mnie obejmie, zatrzyma

tyle jest rzeczy, których nie umiem opisać słowami.

 

 

 

 

 


Głosuj (0)
20:35:55 19/08/2014 [komentarzy 0] Koment

wreszcie spadł deszcz

M. wróciła do Polski

a ja nie mam czasu nawet, by się z nią zobaczyć

 

próbuję ogarnąć życie po tym, jak usłyszałam, że sobie z nim nie radzę.

(Gdzie wy byliście, kiedy sobie nie radziłam?!)

 

jak dzieciak tupię nogami i myślę, że jeszcze im wszystkim pokażę

po czym rzucam wakacyjne plany i zabieram się za pierwsze poważne projekty

znów nie sypiam

stosy przeczytanych książek zapijam herbatą z miętą

a w głowie tylko zapach proszku do prania

 

i jeszcze wieczory spędzane z kimś, komu nie mam zupełnie nic do zarzucenia

 

 

 

 

 

 

 


Głosuj (0)
11:58:02 24/07/2014 [komentarzy 2] Koment

siedemnasty

nie ma ludzi dobrych ani złych

tylko Ci wszyscy czasem zapominają, jacy są

 

gromadka szarości wahająca się między różnymi "naj"

 

 

chciałabym widzieć dobre zakończenia, zawsze

zaakceptowanie i lawina powodów dla których warto

 

 

życzę Ci dobrych powrotów do czasu, kiedy wszystko co później się stało, nigdy nie miało miejsca


Głosuj (0)
02:22:23 17/07/2014 [komentarzy 3] Koment

12.07.14

dziś miałam wziąć ślub

tak wymyśliłam 11 lat temu

zamiast tego idę do pracy, tylko popatrzeć jak robią to inni


ostatnie dni były niestandardowe
zaplątana w rzędy starych kamienic gdzieś nad Odrą przekonywałam siebie samą, że warto

korzystając z doświadczenia powinnam wreszcie przytaknąć i natychmiast oszaleć ze szczęścia

 

zamiast tego, zakrywam się pechem, buntowniczym nastawieniem i (po kolejnej rozmowie z P) ogromną potrzebą ucieczki gdziekolwiek

łatwe rozwiązania okazują się zbyt łatwe,

trudne zbyt nużące, a żadne nijakie

 

głupie

 

tylko głupie jeszcze mają sens.

 

 

 

 

 

 


Głosuj (0)
00:44:18 12/07/2014 [komentarzy 1] Koment

nie


Głosuj (0)
18:35:37 11/07/2014 [komentarzy 1] Koment

na dźwięk burzy wpadłam w zamyślenie, sentyment zaczął mnie szczypać w nogi, pachniało płynem do płukania i było duszno

przeżywam pierwszy od bardzo dawna tak intensywny konflikt serca z rozumem

chcąc wszystko robić dobrze nie robię nic wcale
bo ciężko iść, gdy siły się równoważą

 

myślałam, że jestem cierpliwa

jednak tylko bywam

 

wtedy głęboko wierzę w moc dobrych chęci i czystych zamiarów,
gotowa jestem do poświęceń

 

siląc się na dystans nawet nie zauważam jak blisko już zawędrowałam

wtedy się staram

za mało się staram

 

 

i myślałam, że jestem bez serca

 

myślałam.

 

 

 


Głosuj (0)
18:13:49 7/07/2014 [komentarzy 4] Koment